Okradzionów – Dąbrowa Górnicza
Okradzionów w Dąbrowie Górniczej to wiejska dzielnica na wschodnim skraju miasta, ok. 18 km od centrum, położona między Łęką a Kuźniczką Nową. Zajmuje 1068 ha, w większości pól, łąk i lasów. Zabudowa jest rozproszona: domy jednorodzinne, gospodarstwa, kapliczka, kościół i stary młyn, który od lat nie miele zboża, tylko wytwarza prąd. Mało kto z centrum miasta tu bywa, choć historia tej wsi jest ciekawsza niż jej dzisiejszy, spokojny wygląd.
Biskupia wieś i skarb państwa
Pierwsze wzmianki o Okradzionowie pochodzą z XIII wieku. Wieś należała wówczas do biskupstwa krakowskiego i wchodziła w skład klucza sławkowskiego – tak samo jak Łosień, Łęka czy Błędów. Biskupi gospodarowali tu do 1789 roku, kiedy Sejm Czteroletni przejął dobra biskupstwa krakowskiego na rzecz skarbu państwa. W następnym stuleciu losy wsi coraz mocniej wiązały się z przemysłem.
Wielkie piece w środku wsi
W XIX wieku folwark „Ustronie” należał najpierw do Łubieńskich, potem do Przybylskich – i obie rodziny prowadziły tu działalność przemysłową. W 1836 roku zbudowano w Okradzionowie dwa wielkie piece do wytopu surówki żelaza; rudę dowożono z kopalń w okolicach Sławkowa. W 1872 roku zakład hutniczy Bogusława Przybylskiego miał dwa wielkie piece, maszynę parową, kuźnię i tokarnię. Jak na dzisiejszą spokojną wieś to sporo – trudno sobie wyobrazić, że między polami pracowały kiedyś wielkie piece i warsztaty z maszyną parową.
Dziś o dawnej gospodarce przypomina przede wszystkim młyn, przerobiony na małą elektrownię wodną; obok stoi prywatny budynek mieszkalny, więc obiekt ogląda się z drogi. Wcześniej wieś należała do gminy Łosień, w latach 1954–1972 była siedzibą gromady, a w 1977 roku, w czasie wielkiego powiększania miasta w związku z budową Huty Katowice, do Dąbrowy włączono też Okradzionów.
Parafia i wiejski rytm
Przez wieki mieszkańcy chodzili do kościoła w sąsiednich parafiach. Własną parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny utworzono dopiero w 1982 roku; należy do dekanatu sławkowskiego. Kościół, kapliczka i kilka ważniejszych domów tworzą coś w rodzaju centrum, ale poza nim zabudowa rozkłada się wzdłuż dróg, z dużymi działkami i polami za domami.
Dla mieszkańców bloków z Gołonogu czy Redenu ta część miasta bywa zaskoczeniem: autobus kursuje rzadziej, a do sklepu z szerszym wyborem trzeba dojechać. W zamian jest cisza, las w zasięgu kilku minut spaceru i bliskość Pustyni Błędowskiej oraz szlaków wokół Błędowa.
Do lekarza z Okradzionowa
W Okradzionowie nie ma przychodni, gabinetu ani sklepu medycznego z naszej bazy. Najbliższy lekarz rodzinny w granicach miasta przyjmuje w NZOZ Pre-Med w Łośniu przy ul. Przedziałowej, kilka kilometrów na zachód; tam można złożyć deklarację do lekarza, pielęgniarki i położnej POZ. Lekarza rodzinnego wolno jednak wybrać w dowolnej przychodni z umową NFZ – listę dla całego miasta znajdziesz w zestawieniu lekarzy rodzinnych w Dąbrowie. W Łośniu, przy ul. Łaskowej, działa też gabinet weterynaryjny Manul dla psów i kotów.
Do szpitala jest stąd daleko. Zagłębiowskie Centrum Onkologii przy ul. Szpitalnej w Mydlicach, z SOR-em, leży kilkanaście kilometrów w linii prostej, a dojazd przez całe miasto trwa odpowiednio długo. W nagłych sytuacjach – utrata przytomności, silny ból w klatce piersiowej, nagły niedowład – wzywaj karetkę pod 112. Opis szpitala i jego poradni zamieściliśmy na stronie szpitala przy ul. Szpitalnej.
Gdy przychodnia jest zamknięta – wieczorem, w nocy, w weekendy i święta – mieszkańcy Okradzionowa mogą korzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. To pomoc lekarska w sytuacjach, które nie mogą czekać do rana, ale nie zagrażają życiu, np. wysoka gorączka czy infekcja. Aktualny adres punktu dla miasta podaje NFZ i każda przychodnia POZ; warto go zapisać w telefonie, zanim będzie potrzebny, bo z tej części miasta dojazd zajmuje sporo czasu.
Noclegu w samej dzielnicy w naszej bazie nie ma. Najbliższe obiekty to Zajazd Kwadrat i Hotel Standard w Strzemieszycach Wielkich oraz Gościniec Biznesowy przy ul. Roździeńskiego.
Dojazd do Okradzionowa
Z centrum jedzie się na wschód, przez Gołonóg, a dalej w okolice Łośnia i Łęki, coraz rzadziej mijając zabudowania. Autobusem podróż trwa wyraźnie dłużej niż samochodem, bo kursy Zarządu Transportu Metropolitalnego do wschodnich dzielnic są rzadsze niż w mieście. Od centrum Dąbrowy Okradzionów dzieli na tyle długa droga, że wiele spraw – lekarz, urząd, większe zakupy – warto łączyć w jeden wyjazd. Rowerzyści mogą z kolei połączyć wizytę w Okradzionowie z pętlą przez Łękę, Błędów i skraj pustyni; drogi są tu spokojne, ale miejscami pagórkowate, więc trasę lepiej zaplanować z mapą.
Medycyna – Okradzionów
Brak przychodni w tej dzielnicy w bazie.