Ciekawostki o Dąbrowie Górniczej
Dąbrowa Górnicza zaskakuje głównie skalą: to miasto o powierzchni prawie 189 km², większe od Katowic, z czterema dużymi jeziorami, kawałkiem pustyni i hutą, która przez lata była jednym z największych kombinatów metalurgicznych w Europie. Poniżej zebraliśmy ciekawostki o Dąbrowie Górniczej, które da się sprawdzić w źródłach – w Wikipedii, w opisach zabytków i w materiałach miejskich instytucji. Bez legend powtarzanych z ust do ust, za to z datami i miejscami, które można odwiedzić.
Największe miasto województwa, choć nie najludniejsze
Pod względem liczby mieszkańców Dąbrowa ustępuje Katowicom, Częstochowie, Sosnowcowi czy Gliwicom. Pod względem powierzchni nie ma sobie równych w województwie śląskim – według Wikipedii zajmuje 188,73 km². Bierze się to z historii: w granicach miasta znalazły się dawne wsie i osady, które przez wieki żyły własnym życiem, a do Dąbrowy dołączały stopniowo. Ząbkowice przyłączono w 1977 roku, Trzebiesławice dopiero w 1993 roku.
Efekt widać na mapie. Z placu Wolności do Błędowa na północnym wschodzie jest kilkanaście kilometrów, a po drodze mija się osiedla z wielkiej płyty, pola, lasy i zabudowę typowo wiejską. Miasto dzieli się dziś na 18 dzielnic, w których wyróżniono 36 osiedli. Kto przyjeżdża tu pierwszy raz, często dziwi się, że po kwadransie jazdy autobusem wciąż jest „w Dąbrowie”.
Wieś Koniecpolskich, zanim stała się Dąbrową
Pierwsza wzmianka o nazwie „Dąbrowa” pochodzi z 1655 roku i znajduje się w księgach parafii Świętej Trójcy w Będzinie. Kilka lat wcześniej, około 1652 roku, w tym miejscu odnotowano wieś nazywaną Koniecpolską Wolą albo Koniecwolą – od nazwiska starosty będzińskiego Zygmunta Stefana Koniecpolskiego. W 1787 roku osada liczyła zaledwie 184 mieszkańców, więc trudno było wtedy przewidzieć, że za półtora wieku będzie tu duże miasto przemysłowe.
Prawa miejskie przyszły późno i w nietypowych okolicznościach. Nadały je 18 sierpnia 1916 roku władze austriackie, które w czasie pierwszej wojny światowej zarządzały tą częścią Królestwa Polskiego. Dzisiejszą nazwę, z przymiotnikiem „Górnicza”, miasto nosi od 1918 roku. Więcej o kolejnych etapach rozwoju piszemy na stronie poświęconej historii Dąbrowy Górniczej.
Pruska kopalnia i jeden z najgrubszych pokładów węgla
Dąbrowa przez pewien czas leżała w zaborze pruskim i właśnie Prusacy zaczęli tu kopać węgiel na większą skalę. Kopalnia, która od 1796 roku powstawała z inicjatywy pruskich władz, dostała nazwę od hrabiego Fryderyka Wilhelma Redena – tego samego, którego pomnik stoi w Chorzowie. Od 1806 roku obok kopalni wyrastała kolonia robotnicza o tej samej nazwie. Dziś Reden to jedna z najgęściej zaludnionych dzielnic, opisana osobno na stronie dzielnicy Reden.
Geolodzy znają to miejsce z jeszcze innego powodu. Tak zwany pokład redeński należy do najgrubszych pokładów węgla kamiennego na świecie – w niecce kazimierzowskiej jego miąższość sięgała około 20 metrów. Dla porównania: w wielu kopalniach Górnego Śląska wydobywano pokłady grube na metr lub dwa.
Szkoła górnicza w gmachu banku i kopalnia pod ziemią w centrum
Budynek przy ul. Legionów Polskich 69 zbudowano w latach 1839–1842 dla Banku Polskiego i zarządu okręgu górniczego. Od 1889 roku działała w nim szkoła górnicza, którą wszyscy nazywali „Sztygarką”. Ta nazwa przeszła później na Muzeum Miejskie, utworzone uchwałą rady miasta w 1997 roku.
Najciekawsze jest jednak to, co pod spodem. Od 1927 roku przy szkole budowano kopalnię ćwiczebną, w której uczniowie odbywali praktyki aż do 1994 roku. Od stycznia 2010 roku można ją zwiedzać jako podziemną trasę na trzech poziomach, a obiekt trafił na Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. To rzadka okazja, by zobaczyć chodniki górnicze kilka minut spacerem od głównego placu miasta, bez wyjazdu do Zabrza czy Wieliczki.
Kościół z 86-metrową wieżą, budowany ze składek robotników
Wieżę bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej widać z wielu punktów miasta – ma 86 metrów i od ponad stu lat dominuje nad śródmieściem. Neogotycką świątynię wznoszono w latach 1898–1912 według projektu Józefa Pomian-Pomianowskiego. Budowę prowadził ks. Grzegorz Augustynik, a pieniądze pochodziły w dużej części od miejscowych robotników, którym zakłady przez kilka lat potrącały składki z wypłat.
W ołtarzu stoi drewniana figura Matki Boskiej Anielskiej z 1904 roku, mierząca 170 cm. W maju 1968 roku koronował ją prymas Stefan Wyszyński, a w uroczystości uczestniczył kardynał Karol Wojtyła. Starszy kościół św. Aleksandra nie został rozebrany – stał się boczną kaplicą nowej bazyliki, więc w jednym budynku można zobaczyć dwie epoki budownictwa.
Socrealistyczny pałac z obrotową sceną
Na placu Wolności stoi Pałac Kultury Zagłębia, budowany od maja 1951 roku i otwarty 11 stycznia 1958 roku, początkowo jako Dom Kultury Zagłębia. Projektował go Zbigniew Rzepecki. To jeden z bardziej charakterystycznych przykładów socrealizmu w regionie: marmury, majolika na ścianach, drewniane boazerie i centralna wieża z attykami.
Mało kto wie, że sala teatralna na 588 miejsc ma obrotową scenę o średnicy 11 metrów. W budynku działa też kino, galeria i sala kameralna nazwana imieniem kompozytora Michała Spisaka, który urodził się w Dąbrowie. Gmach przeszedł generalny remont w latach 2011–2014 i od 1979 roku jest w rejestrze zabytków.
Jeziora po kopalniach piasku
Pogorie, z których Dąbrowa słynie latem, nie są dziełem natury. To zalane wyrobiska po wydobyciu piasku podsadzkowego, który trafiał do kopalń węgla. Najstarsza Pogoria I powstała w 1943 roku i ma około 75 hektarów. Pogoria II jest najmniejsza i najpłytsza – ma mniej niż 2,5 metra głębokości, a od 2002 roku wraz z otoczeniem stanowi użytek ekologiczny, gdzie nie wolno się kąpać.
Pogoria III zajmuje około 205 hektarów i ma do 18 metrów głębokości. Jest tu strzeżona plaża, żeglarze, windsurferzy i ścieżki rowerowe dookoła wody, a zarazem zbiornik pełni funkcję rezerwowego ujęcia wody dla huty. Największa jest Pogoria IV, czyli zbiornik Kuźnica Warężyńska: około 560 hektarów, 8 km długości i do 23 metrów głębokości. Ma zadania przeciwpowodziowe, dlatego obowiązuje na niej zakaz kąpieli i motorówek.
Pustynia w granicach miasta
Część Pustyni Błędowskiej, największego w Polsce obszaru lotnych piasków, leży w granicach Dąbrowy, w rejonie Błędowa. Cała pustynia ma około 33 km², ciągnie się na długości mniej więcej 10 km i przecina ją Biała Przemsza. Za jej powstanie odpowiada w dużej mierze człowiek: wycinka lasów na potrzeby olkuskich kopalń srebra i ołowiu oraz obniżenie poziomu wód gruntowych.
W drugiej połowie XX wieku pustynia zaczęła zarastać, więc od 2013 roku prowadzi się prace przywracające jej piaszczysty charakter. Najpopularniejsze punkty widokowe, czyli Czubatka, Dąbrówka i platforma Róża Wiatrów, leżą już po małopolskiej stronie, ale z Błędowa jest do nich blisko. Część terenu nadal służy wojsku, dlatego trzeba trzymać się oznakowanych szlaków. Okolicę opisujemy na stronie dzielnicy Błędów.
Huta, dla której zbudowano osobną kolej
Huta Katowice, mimo nazwy, stoi w Dąbrowie Górniczej. Budowano ją w latach 1972–1976 i według Wikipedii był to największy kombinat metalurgiczny w Polsce. Dziś zakład należy do ArcelorMittal Poland. Dla zaopatrzenia huty zbudowano Linię Hutniczą Szerokotorową, którą rudę żelaza wożono ze wschodu bez przeładunku na granicy. Tory o rozstawie 1520 mm kończą się w sąsiednim Sławkowie, tuż za granicą miasta.
Starsza jest Huta Bankowa, którą w latach 1834–1840 założył Bank Polski. Zakład przez blisko dwa stulecia wielokrotnie zmieniał właścicieli i nazwy, ale wciąż kojarzy się z najstarszą przemysłową Dąbrową. Ciekawostka z Dąbrowy, o której mało kto pamięta, pochodzi z handlu: w 1995 roku otwarto tu pierwszy w Polsce market sieci Plus.
Tramwaj starszy od wielu dzisiejszych dzielnic
Tramwaje dojechały do Dąbrowy 11 lutego 1928 roku – pierwszy odcinek prowadził z Będzina do przystanku przy kościele. Linię przedłużono potem do Redenu, a w 1977 roku aż do bramy głównej Huty Katowice. Po długiej przebudowie, w czasie której ruch był całkowicie wstrzymany, tramwaje wróciły na całą sieć w lutym 2024 roku.
Także dworzec kolejowy ma swoją historię. Budynek przy ul. Kolejowej pochodzi z 1888 roku, a po remoncie zakończonym w 2023 roku zdobył w 2024 roku nagrodę publiczności w konkursie Dworzec Roku. O tym, jak korzystać z pociągów i tramwajów, piszemy w przewodniku po dojeździe do miasta.
Fabryka, która zamieniła się w salę koncertową
Przy ul. Kościuszki, w północnej części śródmieścia, działała od XIX wieku fabryka maszyn. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z 1879 roku, później była częścią zakładów Zieleniewskiego, a na końcu – Dąbrowskich Fabryk Obrabiarek DEFUM, zamkniętych w 2015 roku. Część hal odnowiono i od 2019 roku działa tam Fabryka Pełna Życia z salą koncertowo-konferencyjną, a kolejne etapy przebudowy wciąż trwają.
Siatkówka, koszykówka i trzy miasta partnerskie
Sport w Dąbrowie kojarzy się z nazwą MKS. Siatkarki tego klubu grały w najwyższej lidze w latach 2007–2018, dwukrotnie zdobyły Puchar Polski i wystąpiły w Lidze Mistrzyń. Koszykarze są w ekstraklasie od sezonu 2014/2015, a w sezonach 2022/2023 i 2023/2024 wygrali międzynarodowy Alpe Adria Cup. Mecze rozgrywa się w hali Centrum, która mieści 2944 widzów.
Miasto utrzymuje kontakty partnerskie z czeską Studénką oraz z dwoma rumuńskimi miastami: Câmpulung Moldovenesc i Mediaș.
Lądowisko na terenie szkoły muzycznej
Ostatnia dąbrowska ciekawostka dotyczy medycyny. Lądowisko dla śmigłowców ratowniczych przy Szpitalu Specjalistycznym im. Sz. Starkiewicza uruchomiono w 2012 roku na terenie Zespołu Szkół Muzycznych przy ul. Grynia, po sąsiedzku ze szpitalem. Sam szpital przy ul. Szpitalnej 13 ma szpitalny oddział ratunkowy, a jego dane, sąsiednie hotele i przychodnie zebraliśmy na stronie Zagłębiowskiego Centrum Onkologii. W nagłym zagrożeniu życia nie szukaj adresu – dzwoń pod 112.