Przejdź do treści
ten lekarz Katowice

Superjednostka w Katowicach

Superjednostka w Katowicach – Katowice – Superjednostka przy al. Korfantego
Fot. Marek Mróz, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Superjednostka w Katowicach to blok mieszkalny przy alei Korfantego 16–32, między Rynkiem a rondem gen. Ziętka: 187,5 metra długości, 15 pięter mieszkalnych i 764 mieszkania. Zbudowany w drugiej połowie lat 60. według projektu Mieczysława Króla, był wtedy największym budynkiem mieszkalnym w Polsce. To dom, w którym normalnie się mieszka, a nie muzeum, ale jego bryłę na betonowych słupach warto obejrzeć z bliska, idąc z centrum do Spodka.

Marsylia nad Rawą? Nie całkiem

Superjednostka powstała w ramach wielkiej przebudowy centrum Katowic w latach 60. Projekt techniczny przygotowali w 1965 roku architekt Mieczysław Król i konstruktor Franciszek Klimek z katowickiego „Miastoprojektu”. Pierwotna nazwa brzmiała mniej efektownie: Skomasowana Jednostka Mieszkaniowa. Budynek stanął w miejscu, gdzie kiedyś działała kuźnica, a od 1852 do 1928 roku huta „Marta”. Płytę fundamentową wylano już w 1964 roku, budowa trwała do 1970 roku, a pierwsi lokatorzy wprowadzali się jeszcze w trakcie prac, segment po segmencie.

Inspiracją była marsylska Jednostka Mieszkaniowa Le Corbusiera z 1952 roku. Porównanie padło zresztą bardzo szybko: we wrześniu 1967 roku generał Charles de Gaulle, spacerując po Katowicach z Jerzym Ziętkiem, sam zestawił katowicki blok z budynkiem w Marsylii. Katowicka wersja jest jednak skromniejsza. Nie ma dwupoziomowych mieszkań z oknami na obie strony ani ogrodu z basenem na dachu, a remont z lat 2009–2011 usunął część oryginalnych detali, m.in. mozaikę z czerwonej terakoty przy wejściach i szklane przegrody na balkonach.

Tytuł największego budynku mieszkalnego w kraju Superjednostka straciła w 1973 roku, gdy w Gdańsku ukończono Falowiec. Wciąż jest jednak największym blokiem w Katowicach i była wzorem dla późniejszych podobnych realizacji w Polsce.

Jak to jest zbudowane

Cały gmach stoi na 72 żelbetowych słupach w kształcie litery V, tzw. pilotis. Pod budynkiem jest droga dojazdowa i garaże, a między słupami lokale usługowe. Superjednostka składa się z trzech segmentów, każdy podzielony na trzy klatki. Windy – jest ich dwanaście – zatrzymują się tylko na co trzecim piętrze: na parterze oraz na piętrach 2, 5, 8, 11 i 14. Z windy schodzi się więc korytarzem i schodami piętro w górę albo w dół.

Liczby dobrze oddają skalę. Budynek ma 18 kondygnacji – parter, piętro techniczne, 15 pięter mieszkalnych i jedną podziemną – oraz około 61 metrów wysokości architektonicznej przy szerokości zaledwie 17 metrów. Kubatura przekracza 187 tysięcy metrów sześciennych. W źródłach podaje się zresztą różne daty budowy, od 1964–1968 po 1967–1972, bo poszczególne segmenty oddawano w różnym czasie: najpierw ten od strony ronda, na końcu – w marcu 1969 roku – ten od strony Rynku.

Mieszkania są niewielkie: najczęściej M-3 o powierzchni około 38 metrów kwadratowych i M-4 o około 44–45 metrach. Wszystkie mają ślepe kuchnie i balkon. W budynku nie ma kaloryferów – ogrzewanie zapewniają ściany grzewcze. Większość lokali przeznaczono dla osób samotnych i bezdzietnych, z argumentem, że w śródmieściu i tak trudno o rekreację. W 2021 roku mieszkało tu nieco ponad tysiąc osób, a już dekadę wcześniej prawie połowa lokatorów miała co najmniej 55 lat, a blisko 40 procent mieszkań to najmniejsze M-3. Od 1994 roku budynek ma formalnie status osiedla mieszkaniowego, z własną administracją spółdzielni na miejscu.

Neony, kwiaty i film

Na dachu przez lata wisiał neon z hasłem „Nasze serca, myśli, czyny tobie socjalistyczna ojczyzno” i herb Katowic. Po 1989 roku zastąpiły je reklamy firm. W 2010 roku, gdy miasto promowało się jako „Miasto Ogrodów”, na balkonach pojawiło się kilka tysięcy donic z kwiatami. W 2014 roku Teresa Czepiec nakręciła o budynku i jego mieszkańcach film dokumentalny „Superjednostka”, który najlepiej opowiada o tym, jak się tu żyje.

Jak oglądać i co jest obok

Superjednostkę najlepiej obejrzeć od strony alei Korfantego i z placu przed nią, a potem przejść pod budynkiem między słupami. Wejście na klatki schodowe jest tylko dla mieszkańców – zarządza nimi Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa – więc nie próbuj wchodzić do środka bez zaproszenia. Dobrą perspektywę dają też okolice ronda gen. Ziętka, skąd widać całą długość elewacji.

Do Rynku jest stąd około pół kilometra, do Spodka mniej więcej tyle samo. Po drodze na Rynek warto spojrzeć na sąsiedni wieżowiec nazywany Ślizgowcem, który powstał w tym samym planie przebudowy, i na pozostałe modernistyczne gmachy alei Korfantego. Wycieczkę po architekturze PRL łatwo połączyć z wizytą na Rynku i w Strefie Kultury.

Superjednostka w Katowicach stoi w samym środku hotelowej części miasta. Najbliżej jest voco Katowice przy alei Korfantego 9, około 250 metrów, a nieco dalej Vienna House Easy przy Sokolskiej. Niedaleko, przy Sokolskiej 29, działa Centrum Medyczne Lux Med. Najbliższy szpital to Szpital Kliniczny im. Andrzeja Mielęckiego przy ul. Francuskiej, około kilometra w linii prostej. W nagłym przypadku dzwoń pod 112.

Dla wielu osób Superjednostka jest symbolem brutalistycznych Katowic, podobnie jak Spodek. Jedni uważają ją za zabytek architektury, inni za przytłaczający blok. Krytycy remontu z lat 2009–2011 zwracają uwagę, że zatarł on część detali zaprojektowanych przez Króla, m.in. przeszklenia parteru i oryginalną stolarkę okien. Najlepiej wyrobić sobie zdanie samemu – stojąc pod słupami i patrząc w górę na rzędy balkonów.

W pobliżu: Superjednostka w Katowicach

Odległości w linii prostej od tego adresu; najbliższy szpital: 1,1 km, najbliższy nocleg: 250 m.

Hotele i noclegi najbliżej

Najbliższy szpital

Inne miejsca warte zobaczenia